O książkach gadanie

Ten blog nie będzię już aktualizowany. Nowsze wpisy możecie znaleźć na blogu "wielokropek" http://wielokropek.blogspot.com/

środa, 30 grudnia 2009

Moje lektury w 2009

I kolejny rok mija, czyli na podsumowania czas, a w tym roku tyle zdarzyło się, że czasu na czytanie było mało, ale tych kilka przeczytanych pozycji chciałam przypommniec by polecic raz jeszcze.

Po ponizszym przeglądzie zobaczycie, że ten rok nie był taki zły, bo przeczytałam aż 4 rzeczywiście warte mojego czasu, 6 nawet ciekawych, a w kategorii "strata czasu" są jedynie 4 przy czym ostatnią zamknęłam po 100 stronicach!

W kategorii REKOMENDOWANE znalazły się te oto:
- Literatura polska
"Balzakiana" Jacka Dehnela oraz "Bambino" Ingi Iwasiów. Oba te dzieła są o pokoleniach wchodzących w dorosłośc po wielkich zmianach – pokolenie powojenne i pokolenie lat 90-tych, które jakoś sobie radzą. Zafascynował mnie w obu tych książkach język polski, nasz własny, który tak na codzień kaleczymu, a który może miec w sobie tyle ekspresji i niuansów!
- Literatura obca
Dwie bardzo różne książki: "Loving Frank" Nancy Horan oraz "Unaccustomed earth" Jhumpa Lahiri. Ta pierwsza to powieśc częściowo oparta na faktach i dająca wgląd w życie wykszatłconej kobiety początku XXw., która podąża za uczuciem do sławnego architekta i jaką za to cenę płaci. Natomiast druga to opowiadania, których główną osią jest konflikt wewnętrzny imigranta lub dzieci imigrantów.

W kategorii MOŻNA PZECZYTAC, czyli jeśli chcesz coś co nie będzie wymagac wielkiego zaangażowania to polecam te oto:
- Literatura polska
"Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej" Michał Witkowski
"Ścianka działowa" Izabela Sowa
"Ostatni mazur" Andrew Tarnowski
- Literatura obca
"Ex Libris" Anne Fadiman
„Amerykańscy bogowie” Neil Gaiman
"Łabędzie Leonarda" Karen Essex

W kategorri ZDECYDOWANA STRATA CZASU i to bez względu na kraj pochodzenia znalazły się:
"Trzynaście" Marcin Świetlicki
"The Painter of Battles" Arturo Perez-Reverte
"The Book of Chameleons" Jose Eduardo Agualusa
"Prince of Tides", czyli "Książę przypływów" Pat Conroy

Z tą ostatnią książką "The Door to December" Dean Koontz mam trochę problem, bo jedynie jej słuchałam biegając, więc choc jako kryminał nie jest zachwycająca i moim zdaniem wymaga dopracowania, to jednak pomogła mi w cwiczeniach i daltego jest kategorią sama w sobie!

I na sam koniec o książce, którą mam nadzieję opisac w niedalekiej przyszłości, a którą już odrobinę przedstawiłam - "Pictures at a Revolution: Five Movies and the Birth of the New Hollywood" Marka Harrisa.

Po tym krótkim podsumowaniu pozostaje mi życzyc wszystkim równie udanego literacko 2010 i szampańskiej zabawy w noc sylwestrową!

Komentarze (1):

Blogger Anna pisze...

Wszystkiego dobrego w nowym roku!

1 stycznia 2010 13:09  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna