O książkach gadanie

Ten blog nie będzię już aktualizowany. Nowsze wpisy możecie znaleźć na blogu "wielokropek" http://wielokropek.blogspot.com/

środa, 10 lutego 2010

"Prowadź swój pług przez kości umarłych" Olga Tokarczuk - 10 kwietnia 2010

Olgi Tokarczuk przedstawiać nie trzeba, a i mojej sympatii dla jej książek także. Dlatego na kwietniowe spotkanie wybrałam jej najnowszy utwór.

Znalazłam także recenzje Prowincjonalnej nauczycielki na stronie Merlina.
Janina Duszejko jest schorowaną starszą panią mieszkającą w Kotlinie Kłodzkiej, w otoczeniu lasów i domów opustoszałych po sezonie wakacyjnym. Niegdysiejsza inżynier mostów, dziś dogląda domów letników, uczy angielskiego w wiejskiej szkole i broni Zwierząt. Ma też pasję, a właściwie Przekonanie, że wszystek ludzki los, los świata, został zapisany w gwiazdach. Janina Duszejko przez okolicznych mieszkańców jest traktowana jak nawiedzone, stare babsko, które czepia się polowań - wspaniałego męskiego sportu, owładnięta jest hysiem na punkcie horoskopów i ogólnie rzecz ujmując - umysł jej szwankuje. Olga Tokarczuk napisała książkę portretując w osobie pani Duszejko wszystkich tych, którzy uważają, że zwierząt nie należy traktować jak rzeczy, którzy wzdragają się przed jedzeniem mięsa, którzy szanują inne niż ludzki gatunek i dają temu wyraz w swoim życiu. Ludzi, na których inni patrzą jak na owładniętych jakąś dziwną odmianą histerii, ocierającą się nieomal o sekciarstwo. Książka - kryminał przecież - z należną kryminałowi zagadką tajemniczych zgonów okolicznych myśliwych, jest tylko z pozoru łatwą lekturą. Autorka próbuje potrząsnąć czytelnikami, próbuje przeciwstawić się naszemu zadufanemu w sobie, antropocentrycznemu postrzeganiu Istnienia. Nie znam twórczości ani poglądów Pani Tokarczuk na tyle, by wiedzieć, czy "Prowadź swój pług..." jest wypełnieniem jej przekonań, czy przypadkowo wybraną ścieżką literacką. Jakkolwiek jest - ów thriller moralny zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie. Lektura zmusiła mnie do zastanowienia się nad moimi motywacjami, zdeterminowaniem, nad postrzeganiem Zwierząt. W Janinie Duszejko ujrzałam trochę siebie.

A oto opis produktu z Merlin.pl
"Nowa powieść Olgi Tokarczuk! Thriller moralny, który do ostatniej strony trzyma w napięciu. Akcja rozgrywa się w Kotlinie Kłodzkiej. Główną bohaterką jest Janina Duszejko - kiedyś inżynier mostów, dziś wiejska nauczycielka angielskiego, geografii i dozorczyni domów letniskowych. Jej pasją jest astrologia, a wielką miłością wszelkie zwierzęta. Gdy dzieje im się krzywda, Janina upomina się o szacunek dla zwierząt, przestrzega przed bezmyślnym niszczeniem przyrody, donosi nawet na policję, ale nikt się nie przejmuje kobietą, która uważa, że świat jest odbiciem tego, co zapisane w gwiazdach, a w wolnych chwilach czyta Williama Blake?a, którego właśnie tłumaczy jej przyjaciel. Pewnego dnia dowiaduje się o śmierci sąsiada kłusownika ? mordercy saren, potem o następnej ofierze?Seria mniej lub bardziej niewytłumaczalnych zgonów rośnie, a na śniegu nie ma innych śladów jak tylko zwierzęce... Janina próbuje zbadać sprawę własnymi metodami. Ma własną teorię na temat motywu i sprawcy, ale policja ignoruje ją, traktując jak nieszkodliwą dziwaczkę. Ona jednak wie więcej niż wszyscy, bo potrafi czytać w gwiazdach, jak w otwartej księdze?o autorze Olga Tokarczuk ? jedna z najpopularniejszych i poczytniejszych polskich pisarek, laureatka wielu prestiżowych nagród, w tym nagrody Nike 2008 (za Biegunów). Ponad 170 tys. egzemplarzy jej książek sprzedanych przez Wydawnictwo Literackie, w tym ponad 74 tys. poprzedniej powieści Bieguni! Należy do jednych z najczęściej tłumaczonych polskich pisarzy. Prawa do tłumaczenia jej książek, których sprzedażą zajmuje się Wydawnictwo Literackie, zostały sprzedane już do ponad dwudziestu krajów."

Etykiety:

"Uwikłanie" Zygmunt Miłoszewski - 6 marca 2010

Kolejna książka jest z trochę innej beczki, bo to kryminał. Dawno nie czytałam czegoś lżejszego... więc postanowiłam trochę zmienić ton.

Zygmunt Miłoszewski to uznany autor kryminałów, który właśnie za "Uwikłanie" nagrodzony został w 2007 Nagrodą Wielkiego Kalibru w kategorii powieści kryminalnej i sensacyjnej. Jerzy Pilch uznał ją za doskonały wpółczesny kryminał w swojej recenzji.

A oto opis produktu z Merlin.pl
Teodora Szackiego, warszawski prokurator, łatwo rozpoznać na miejscu zbrodni. Wysoki, szczupły, w zbyt dobrym jak na urzędnika garniturze, o młodej twarzy, z którą kontrastują zupełnie siwe włosy. Stoi trochę z boku, wściekły, że znów kogoś zamordowano po siedemnastej, dokonując zamachu na jego poukładane życie rodzinne lub - zależnie od dnia- przeszkadzając mu w nieudolnym flircie, który może to poukładane życie doszczętnie zburzyć. W chłodną niedzielę 5 czerwca 2005 roku Szacki rozpoczyna nowe śledztwo. W klasztorze,w centrum miasta, zamordowano jednego z uczestników niekonwencjonalnej terapii grupowej, w czasie której pacjenci wcielali się w role swoich bliskich. Przypadkowe zabójstwo podczas włamania? Taka jest oficjalna wersja, gdyż Szackiemu trudno uwierzyć w hipotezę, że sprawcą zbrodni jest któryś z uczestników terapii. A jeśli tak, to dlaczego? Czy motywu należy szukać w nich samych, czy w osobach, które odgrywali podczas terapii? Każde przesłuchanie dostarcza informacji jeszcze bardziej wikłających sprawę. Prokurator ma nadzieję, że dokładne zbadanie przeszłości denata - osoby pozornie nieciekawej i bezbarwnej - pozwoli wykryć przyczynę zabójstwa i znaleźć sprawcę. Są jednak tajemnice, których nie odkrywa się bezkarnie - rodzinne tajemnice strzeżone przez siły potężniejsze niż rodzina.

Etykiety:

niedziela, 3 stycznia 2010

"The Deportees" Roddy Doyle - 6 lutego 2009


The eight stories in Roddy Doyle's collection are written with a single purpose in mind: to foster tolerance in ticklish circumstances. In modern Dublin, this means tolerating, and even welcoming, the massive influx of foreigners whose presence might be a cause of discord or annoyance. Tolerance in Ireland no longer involves Unionist and Nationalist, Protestant and Catholic, big house and slum. The 21st century has brought new versions of the old necessity to clamp down on instinctual aversion and stereotypical thinking.

Doyle is very much on the side of ethnic diversity, raunchiness and pragmatism. These stories, on the whole, are composed in a cheerful, rueful, affirmative mode, and tackle head-on assorted problems of identity and integration, as the state of being Irish gains a wider and wider application. "The problem is but," says a character in one of the most invigorating stories, "I'm black and Irish, and that's two fuckin' problems." "Home to Harlem" is the title, fraught with ironies. Declan O'Connor's granda was a black GI, and he's in the US to research the influence of Harlem on Irish literature – something of a non-starter.

Etykiety:

sobota, 2 stycznia 2010

"Rok reportera" Piotr Kraśko - 9 stycznia 2010



Książka jest zbiorem reportaży z podróży Autora na Bliski Wschód, do Afryki i Ameryki z lat 1996?2005. Ich bohaterami są mieszkańcy Rwandy i Konga, gdzie wskutek walk wywołanych pomiędzy plemionami Hutu i Tutsi zabito około miliona ludzi, Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu, gdzie Palestyńczycy i Żydzi bezskutecznie próbują żyć obok siebie w pokoju, Iraku, który, mimo upływu kilku lat od obalenia dyktatury Saddama Husajna ciągle targany jest konfliktami religijnymi i zamachami terrorystycznymi, Tajlandii i Stanów Zjednoczonych, gdzie tsunami oraz straszliwe huragany: Katrina, Wilma i Rita pokazały niszczącą siłę przyrody, powodując śmierć setek tysięcy osób i nieopisane zniszczenia oraz Bejrutu, na który spadały izraelskie bomby.


We wszystkich tych miejscach Piotr Kraśko "wędruje, patrzy, rozmawia, słucha" zwykłych ludzi, żeby później obiektywem kamery opisać konflikty, tragedie, i kataklizmy, widziane ich oczami.

Etykiety:

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

"Przystupa" Grażyna Plebanek - 1 sierpnia 2009


Powieść łotrzykowska o młodziutkiej Polce, która w poszukiwaniu pracy wyrusza w świat. Los rzuca ją najpierw do Warszawy, potem do Sztokholmu, gdzie wplątana w bójkę portową, podejrzana o zabójstwo i ścigana listem gończym przez niedoszłą kochankę obserwuje życie ludzi, u których zatrudnia się jako sprzątaczka. Milcząca obecność tytułowej bohaterki uruchamia lawinę wydarzeń, wydobywa na jaw mroczne tajemnice, uwalnia skrajne emocje, które w końcu doprowadzają do zbrodni. Oczami tej dziewczyny oglądamy życie polskich katolików, szwedzkich protestantów, ateistów, miłośników natury, zdeklarowanych kosmopolitów i beznarodowców szukających korzeni i tradycji. Z perspektywy „kosza na śmieci” przyglądamy się zwyczajom i nietypowym ciągotom seksualnym, przemocy i namiętnościom, pragnieniu władzy i obsesji robienia kariery, wzlotom i upadkom ludzi zarówno sławnych, jak i zwyczajnych, temu, co w „typowych” domach skrywa się pod powierzchnią „normalności”. Przygody sprzątaczki pakującej się w życiowe tarapaty po obu stronach Bałtyku to opowiedziana z ironicznym dystansem pikareska, która doprowadzi bohaterkę do samej siebie.

"Ja w pisaniu i czytaniu wierzę ciału i kiedy czytam coś dobrego, to wzbudza to we mnie dreszcz. A o dreszcze w literaturze chodzi." Grażyna Plebanek
Źródło recenzji: WP.pl/Książki

Etykiety:

"Mój przyjaciel król" Józef Hen - 11 lipca 2009



To literacki portret życia i panowania Stanisława Augusta. Jego historię opowiada Gaston Fabre, wnikliwy obserwator i komentator zdarzeń. Ukazany jest jako ambitny i świadomy swej roli władca-patriota, który doskonale wie, co się dzieje w kraju i poza jego granicami. Opisując osiemnastowieczne dwory i panujące na nich obyczaje, kreuje rzetelny historycznie obraz, poparty dokumentami, listami i pamiętnikami Stanisława Augusta.



Recenzja z nakanapie.pl

Etykiety:

"Białe zęby" czyli "White teeth" Zadie Smith - 6 czerwca 2009


Jeden z najgłośniejszych i najbardziej zdumiewających debiutów ostatnich lat. Napisana przez zaledwie 25-letnią autorkę obszerna, pełna epickiego rozmachu powieść o losach trzech rodzin emigrantów mieszkających w Londynie. Bohaterami powieści są: Archie, czterdziestosiedmioletni Anglik, życiowy nieudacznik, który wszelkie decyzje podejmuje, rzucając monetą, młoda Jamajka Clara Bowden, córka Świadków Jehowy, która na skutek nieoczekiwanych zdarzeń zostaje żoną Archiego, przybyły z Bangladeszu blisko pięćdziesięcioletni Samad, który walcząc z własnym słabościami, za wszelką cenę stara się zachować religijną tożsamość, ich przyjaciele i dzieci...

Losy wszystkich postaci śledzimy począwszy od 1975 roku, kiedy to rozpoczyna się akcja powieści, aż po rok 1999 (choć niezwykle ważne w powieści są dwa smakowite epizody związane z drugą wojną światową i powstaniem sipajów w 1857 r.). Pomimo wielości wątków i postaci czytelnik ani na moment nie gubi się w stworzonym przez Zadie Smith świecie. Misterna, przemyślana w każdym szczególe konstrukcja oraz znakomicie nakreślone, wyraziste postaci sprawiają, że Białe zęby czyta się jednym tchem. Dodatkowym walorem powieści jest jędrny, "buzujący" język. W powieściowym mikroświecie jak w lustrze odbijają się najważniejsze zagadnienia współczesności: problem tolerancji, asymilacji i tożsamości. Młoda autorka, która sama jest córką emigrantów z Jamajki, znalazła na mówienie o tych sprawach swój własny sposób - z pozoru dość zabawny, chwilami wręcz groteskowy, w istocie zaś bardzo dojrzały i mądry. Obok tej książki trudno przejść obojętnie. "Ta książka to zdumiewająco dojrzały debiut, zabawny i poważny, a autorka ma wyrazisty, rozpoznawalny styl rasowego pisarza. Czytałem Białe zęby z ogromną przyjemnością i sporym uznaniem. To powieść z pazurem". Salman Rushdie


Żródło recenzji: Onet.pl/Czytelnia

Etykiety:

"Ostatni mazur" Andrew Tarnowski - 9 maja 2009



To książka napisana oryginalnie po angielsku, a więc można jką czytać zarówno po angielsku jak i po polsku.

Jak blisko jest Andrew Tarnowskiemu do Mickiewicza? Ostatni mazur, jak Ostatni zajazd na Litwie, przedstawia zmierzch pewnego świata. Tarnowski opowiada o polskiej przedwojennej arystokracji, opisując XX-wieczne dzieje swojego rodu i rodzin z nim skoligaconych. Na historię życia tych niedostępnych ludzi składają się nostalgiczne wspomnienia autora z dzieciństwa, zapamiętane opowieści jeszcze dalej sięgające w przeszłość rodu czy korespondencja rodzinna. Wizerunek, jaki się wyłania, daleki jest od ideału: pod pozorami miłości i rodzinnej lojalności kłębią się nieokiełznane namiętności, zdrada i rozpad więzi. Autor nikogo nie wybiela ani nie usprawiedliwia. Dąży do przedstawienia prawdy, czasem gorzkiej i niewygodnej. Opisuje rodzinne dramaty i zawirowania na tle wydarzeń, które wstrząsnęły światem. W czasie II wojny światowej członkowie rodziny rozpierzchli się po całym świecie: jedni uciekali przez bezdroża Rumunii i Jugosławii, inni czekali na koniec wojny we Francji, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Tam też rodzina Tarnowskich osiadła na stałe.
Źródło recenzji: Onet.pl/Czytelnia

Etykiety:

piątek, 26 grudnia 2008

"Ścianka działowa" Izabela Sowa - 4 kwietnia 2009



A oto kilka słów o tej książce z Wirtualnej Polski


Co może wywrócić życie do góry nogami? Rozbita filiżanka, puzzle na dziewięć tysięcy elementów, ścianka działowa z gips kartonu? Dionizy Fiotroń, bohater najnowszej powieści Izabeli Sowy, przekonuje się na własnej skórze, że drobiazgi mogą raz na zawsze odmienić codzienność. Izabela Sowa, autorka topowej literatury dla kobiet, powraca słodko-gorzką powieścią, w której nie ma łatwych rozwiązań tak jak nie ma oczywistych odpowiedzi na podstawowe pytania. Dionizy Fiotroń wiedzie wygodne i uporządkowane życie do momentu, gdy zaczyna podejrzewać żonę o romans. Nie mając konkretnych dowodów w ręku, za to niezmąconą pewność, że coś się zmieniło, decyduje się na prywatne śledztwo. Nietypowe sprawy wymagają niekonwencjonalnych rozwiązań. W ten oto sposób Fiotroń trafia na trop tajemniczej Brzytwy, która obiecuje pomoc w rozwiązaniu sprawy w zamian za ... jeden tydzień jego życia! Czy metody ostrej i bezkompromisowej Brzytwy dadzą pożądane rezultaty? Na ile prób wystawiony zostanie racjonalizm i spokój Dionizego Fiotronia?


Te i dziesiątki innych pytań pojawiają się w głowie czytelnika, który towarzyszy Fiotroniowi na torze przeszkód, jakim staje się próba rozwikłania tajemniczego zachowania jego żony. Okazuje się, że Brzytwa nie należy do detektywów w typie Sherlocka Holmesa, a jej działania daleko odbiegają od tradycyjnych metod zbierania dowodów. Wspólnie spędzony tydzień rzuca nowe światło na wiele niepozornych spraw, stając się dla Fiotronia przebudzeniem z bardzo aktywnego letargu.


Zajmująca fabuła, pełna błyskotliwego humoru i celnych obserwacji jest dla autorki punktem wyjścia do głębszej refleksji, podanej w sposób subtelny i lekki. Ścianka działowa to nie tylko zajmująco opowiedziana historia pewnego małżeńskiego śledztwa, ale również swoisty drogowskaz pełni życia. Fiotroń – przedstawiciel rodzącej się klasy średniej, perfekcyjnie zarządzający własnym czasem, którego grafik łączy karierę zawodową z kursami rozwoju duszy i wewnętrznej detoksyzacji – żyje realizując kolejne zadania. Zapomina gdzieś po drodze, że kiedyś obiecał sobie nie rozmienić życia na drobne. Wartością powieści Sowy jest styl wyróżniający się ciepłem, ironią i przenikliwością. Izabela Sowa jest pisarką wielowymiarową, dającą czytelnikom jednocześnie doskonałą rozrywkę i ważne przemyślenia, skłaniające do zadumy.


Izabela Sowa: Tajemnicza kobieta trzydziestoletnia. Żyje z pisaniny (artykuły, kojące bajki dla spragnionych złudzeń, tłumaczenia, wróżby w chińskich ciasteczkach...) oraz zabawiania studentów opowieściami o magicznej mocy psychologii społecznej. Typowa sowa: większość dnia przesypia ukryta w krakowskich bibliotekach i czytelniach. Budzi się późnym wieczorem i wtedy zaczyna potworzyć.


Zdjęcie okładki dzięki uprzejmości Wirtualnej Polski.

Etykiety:

"Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej" Michał Witkowski - 7 marca 2009




Poniżej kilka słów o książce z Wirtualnej Polski


W nowej książce Michała Witkowskiego groteskowa historia kariery i upadku właściciela lombardu staje się pretekstem do opowieści o przełomie lat 80. i 90. w Polsce, o przemianach ustroju i ludzkiej mentalności. Autor przypomina raczkujący polski kapitalizm, zapiekanki sprzedawane z przyczepy, akwizycję i podsycany przez prasę mistycyzm ostatnich lat XX wieku. W oczekiwaniu na mającą uderzyć w Ziemię kometę ludzie starają się jednak jakoś ułożyć sobie życie. Gdy za sprawą wchodzących na polski rynek zachodnich korporacji interesy zaczynają upadać, bogobojny bohater, natchniony cudownym widzeniem, postanawia udać się na pielgrzymkę do Lichenia... Trafia jednak zupełnie gdzie indziej, do pałacu bogatego mafiosa, który w jego życiu zaczyna odgrywać rolę analogiczną do tej, jaką Zygmunt August odegrał w biografii Barbary Radziwiłłówny... Pokazując współistnienie starych i nowych mitów oraz wzorców zachowań (na przykład sarmatyzmu), Witkowski zdaje się przypominać, że w kulturze nie ginie nic, nawet słowiańskie, dawno zapomniane korzenie.


Michał Witkowski: Prozaik, autor sztuk teatralnych, krytyk literacki. Opublikował głośny tom opowiadań Copyright (Biblioteka Studium 2001), za który otrzymał nagrodę Książka Zimy 2000/2001 przyznawaną przez Poznański Przegląd Nowości Wydawniczych. Jego opowiadania były tłumaczone na angielski, niemiecki, węgierski i serbo-chorwacki; reprezentował Polskę na IX Międzynarodowym Festiwalu Książki w Budapeszcie. Drukował w wielu zagranicznych czasopismach w całej Europie (WIR, Muschelhaufen, Nagy Vilag, Az Elet es Irodalom Melleklete, Lettre Internationale i in.) oraz w niemieckim dzienniku Stadt Blatt. Zawodowo krytykuje książki, a nawet doktoryzuje się z polskiej krytyki literackiej lat 90. na Uniwersytecie Wrocławskim. Mieszka we Wrocławiu.


Zdjęcie okładki dzięki uprzejmości Wirtualnej Polski.

Etykiety:

"Balzakiana" Jacek Dehnel - 7 lutego 2009




A oto kilka słów z Wirtualnej Polski:


Cztery nowele, które łączy unoszący się nad całością duch Balzaka. Dehnel wybrał, przekształcił i, przede wszystkim, uwspółcześnił motywy z Komedii ludzkiej - przeniesione na polski grunt są równie śmieszne i równie tragiczne jak oryginalne. Mamy więc w Balzakianach pazernego na pieniądze snobistycznego pseudoartystę, który odrzuca prawdziwą miłość dla sezonowej, ale jednak gwiazdy kolorowych pisemek; mamy rodzeństwo, które dla zysku wykorzystuje chorego umysłowo człowieka, a później chce ograbić jeszcze siebie nawzajem; mamy nuworyszy, którzy za dobrze wczuwają się w rolę zimnej i bezwzględnej arystokracji; mamy wreszcie dramat kłamstw, pomyłek i niedopowiedzeń pomiędzy ludźmi, którzy wolą udawać, że są zupełnie kimś innym. Bogactwo charakterów, błyskotliwy dowcip i szeroka panorama społeczna sprawiają, że Balzakiana to psychologiczno-obyczajowy majstersztyk. Jacek Dehnel wyruszył na antropologiczną wycieczkę po współczesnej polskiej rzeczywistości z Komedią ludzką pod pachą i okazało się, że nie mógł wybrać lepszej lektury. Bo ludzkie słabości są wyjątkowo powtarzalne.


Jacek Dehnel: Zajmuje się twórczością literacką (poezja, proza, tłumaczenie) i artystyczną (malarstwo, rysunek). Publikował między innymi w Kwartalniku Artystycznym, Przeglądzie Artystyczno-Literackim, Studium, Toposie, Tytule. Laureat szeregu nagród literackich (między innymi im. J. Bierezina, R. M. Rilkego, Z. Herberta). Laureat Paszportu "Polityki", współtwórca telewizyjnego programu kulturalnego "Łossskot".


Zdjęcie okładki dzięki uprzejmości Wirtualnej Polski

Etykiety:

czwartek, 11 grudnia 2008

"Amerykańscy Bogowie" czyli "American Gods" Neil Gaiman - 3 stycznia 2009


Powieść nagrodzona w 2002 przez The HUGO Awards jako najlepszą powieść roku!

A oto recenzja z Czytelni Onetu
Po trzech latach spędzonych w więzieniu Cień ma wyjść na wolność. Ale w miarę jak do końca odsiadki pozostają tygodnie, godziny, minuty, sekundy, czuje narastający niepokój. Na dwa dni przed zakończeniem wyroku, jego żona, Laura, ginie wypadku samochodowym w tajemniczych okolicznościach - wszystko wskazuje na zdradę małżeńską.

Oszołomiony Cień powraca do domu, gdzie spotyka tajemniczego Pana Środę, twierdzącego, iż jest uchodźcą wojennym, byłym bogiem i królem Ameryki. Razem wyruszają oni w niesamowitą podróż przez Stany, rozwiązując zagadkę morderstw, które co zimę są dokonywane w małym Amerykańskim miasteczku. Jednak podąża za nimi ktoś, z kim Cień musi zawrzeć pokój...

W swojej niepokojącej, wciągającej i bardzo osobliwej powieści Neil Gaiman, wyrusza w podróż w poszukiwaniu duszy Ameryki

A także recenzja z Google Books
Shadow is a man with a past. But now he wants nothing more than to live a quiet life with his wife and stay out of trouble. Until he learns that she's been killed in a terrible accident.

Flying home for the funeral, as a violent storm rocks the plane, a strange man in the seat next to him introduces himself. The man calls himself Mr. Wednesday, and he knows more about Shadow than is possible

He warns Shadow that a far bigger storm is coming. And from that moment on, nothing will ever he the same...


Zapraszam na kolejne spotkanie!

Etykiety:

sobota, 8 listopada 2008

"Windziarz Pana Boga" Andrzej Szmilichowski - 6 grudnia 2008


"Windziarz Pana Boga" Andrzeja Szmilichowskiego

A oto książka na kolejne spotkanie. Tym razem wybrałam polskiego autora i jestem bardzo ciekawa jakie wrażenie zrobi ta książka.

Poniżej załączam informacje jakie znalazłam na stronie wydawnictwa "Prószyński i S-ka"

Opowiadania Andrzeja Szmilichowskiego to interesujące, a niekiedy wręcz frapujące próby odpowiedzi na pytanie, jaki jest świat, skoro nie taki, jaki nam się wydaje i nie taki, w jaki każe nam wierzyć nauka. Toteż za ich właściwych bohaterów łatwiej uznać zjawiska czy miejsca niż ludzi. Stają się tymi bohaterami dziury w czasie, pozwalające na kontakt z przeszłością albo przyszłością, różne relacje między ludźmi, choćby miłość, albo też miasta – Sztokholm czy Wiedeń. W pozorach rzeczywistości i codzienności rozgrywają się tu sprawy, do których oglądu nie sposób zastosować mędrca szkiełka i oka. Ale nie są to teksty mroczne; przeciwnie – z każdego niemal przebija przekonanie, że między prawdą, dobrem i pięknem istnieje tajemny związek, który może ocalić nasz świat, ten rzeczywisty.

Andrzej Szmilichowski Prozaik i poeta od 1973 roku mieszkający w Szwecji. Członek Związku Literatów Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP oraz Związku Pisarzy Szwedzkich. Felietonista miesięcznika „Nieznany Świat” i sztokholmskiej „Nowej Gazety Polskiej”. Opublikował zbiory poezji: „Ujść nie zdołasz przed pogonią rzeki” (1996), „Deszcz i słońce” (1990), „Zadomowienie” (2004), „371028-7693” (2006), „HOMErun” (2008) oraz zbiory opowiadań i powieści: „Bliskie a nieznane” (1992), „Widzę także niebo” (1996), „Zapiski z przyjacielem w tle” (2001), „Wyspy polecone” (2002), „Po tamtej stronie materii” (2003).

Recenzje:


Zdjęcie użyczone przez wydawnictwo "Prószyński i S-ka"

Etykiety:

niedziela, 17 sierpnia 2008

"Kite Runner", czyli "Chłopiec z latawcem" Khaled Hosseini - 8 listopada 2008



"Kite Runner" ("Chłopca z latawcem") Khaled Hosseini


Wybrałam tą książkę, bo będzie ona łatwa do osiągnięcia w języku angielskim i polskim.

Wydana w 2003 w języku angielski pt. debiutancka książka Khaled'a Hosseini'ego szybko stała się sukcesem wydawniczym tutaj za oceanem. Przez prawie dwa lata urzymywała się na liście bestsellerów the New York Times'a. Wkrótce branża filmowa zainteresowała się nią i w roku 2007 film wszedł na ekrany kin.

Historia toczy się w Afganistanie tuż przed przejęciem władzy przez Talibów. Pokazuje jakże inny kraju niż ten znany nam z wiadomości telewizyjnych z jego bogatą i starą kulturą. To wszystko jest tłem dla historii dwóch różnych chłopców wychowujących się pod jednym dachem, których historia i różnice klasowe rozdzielają by połączyć ponownie w osobie syna jednego z nich. Dużą część tej książki stanowi studium charakterów, które samo w sobie stanowi o wartości tego debiutu. Nie chcę napisać nic więcej by nie popsuć przyjemności odkrywania Afganistanu i książki.

Khaled Hosseini urodzony w Kabulu w Afganistanie od 1980 mieszka w USA w północnej Kalifornii. Po jego debiucie literackim w Stanach, powieść szybko stała się międzynarodowym bestsellerem wydanym w 38 krajach. Od 2006 jest Ambasadorem Dobrej Woli przy agendzie ONZ zajmującej się uchodźcami.

Etykiety:

niedziela, 13 lipca 2008

„March” Geraldine Brooks - 4 pazdziernika 2008


„March” Geraldine Brooks


As the North reels under a series of unexpected defeats during the dark first year of the Civil War, one man leave behind his family to aid the Union cause. His experience will utterly change his marriage and challenge his most ardently held beliefs.. Riveting and elegant as it is meticulously researched, March is an extraordinary novel woven out of the lore of American history by the author of the international bestseller Year of Wondres.
From Louisa May .Alcott’s beloved classic Little Women Geraldine Brooks has taken the character of the absent father, Mr. March, who has gone off to war leaving his wife- and daughters to make do in mean times. To evoke his voice, Brooks turned to the journals and letters of Bronson Alcott, Louisa May’s father, a friend and confidant of Ralph Waldo Emerson and Henry- David Thoreau. In Brooks's telling, Mr. March emerges as an idealistic chaplain in the little known backwaters of a war that will test his faith in himself and in the Union cause as he learns that his side, too, is capable of acts of barbarism and racism. As he recovers from a near mortal illness, he must reassemble his shattered mind and body and find a way to reconnect with a wife and daughters who have no idea of the ordeals he has been through. (1.)
Geraldine Brooks is the author of the novel Year of Wonder and the nonfiction works Nine Parts of Desire and Foreign Correspondence. Previously, Brooks was correspondent for The Wall Street Journal in Bosnia, Somalia, and the Middle East. Born and raised in Australia, she lives in rural Virginia with her husband, the author Tony Horwitz, and their son.
(1.) Book information and book image courtesy of G. Brooks' website. http://www.geraldinebrooks.com/

Etykiety:

„Dom na rozlewiskiem” Małgorzata Kalicińska - 6 wrzesnia 2008


„Dom na rozlewiskiem” Małgorzata Kalicińska



Bohaterka powieści znajduje sie na zakręcie, a dotychczasowe życie, gdy sie na dnim głębiej zastanwoić, to … Małgorzata włąśnie na chwilę przestała biec I zaczęła się zastanawiać nad swoim życiem.
Co dalej, po utracie pracy w prestiżowej agencji reklamowej?
Co dalej, gdy z Konradem już nic od dawna jej nie łączy?
Co dalej, gdy wielespraw od lat odkładanych na później trzeba wreszcie wyjaśnić?
Co dalej?

Małgorzata ucieka z Warszawy i układa swoje życie od nowa, na mazurskiej wsi. Odnajduje powolo sens zycia i spokó, poznaje... tak, poznaje swoją matkę, z którą rozstała się w dzieciństwie.
Jest więc rodzinna przeszłość i teraźniejszość, jest też przyszłość – trzeba myśleć o sobie, o córce, o nowo budowanym pensjonacie. O naniesieniu drewna na zapas, o zrobieniu przetworów na zimę.
O miłosci.
Wspaniała, pełna ciepła i życiowej mądrości opowieść o drodze, którą trzeba przebyć, by odnaleźć swoje miejsce na ziemi.

Małgorzata Kalicińska absolwentka
SGGW-AR w Warszawie. Pracowała w szkołach: technikum ogrodniczym i kilku szkołach podstawowych w Warszawie. Była researcher’ką w TVP1 w programie Kawa czy herbata. Współtworzyła program Forum nieobecnych, współpracowała przy redagowaniu programu Żyć bezpieczniej. Ma dwoje dorosłych dzieci: Stanisława i Barbarę.

Etykiety: